wtorek, 29 maja 2012

MARCIN PĄGOWSKI - ZIMA MEJ DUSZY


Tytuł: Zima mej duszy
Autor: Marcin Pągowski
Ilość stron: 324
Data wydania: 2011
Gatunek: fantasy

„Zima mej duszy” jest debiutancką powieścią Marcina Pągowskiego, a jak to powszechnie wiadomo z debiutami różnie bywa, wiążą się one z pewnym ryzykiem dla czytelnika, który nijak nie może przewidzieć co może na niego czekać po otwarciu książki. Żeby dowiedzieć się czegoś o jej treści, zazwyczaj czytam opis na okładce, w tym przypadku on także nie rozjaśni on sytuacji, nie dowiedziałam się z niego rzeczy najważniejszej, a mianowicie, że mam do czynienia z opowiadaniami. Okładka książki wygląda zachęcająco, jest czymś nowym, wyrazistym i zachęcającym. Rude włosy bohaterki wysuwają się co prawda na pierwszy plan, mnie to jednak w żaden sposób nie razi, a na półce książka prezentuje się na prawdę ładnie.
Nie ocenia się jednak książki po okładce, przejdźmy więc do treści. W połowie pierwszego rozdziału muszę przyznać, że byłam

FANTASY vs SCIENCE-FICTION

Mieszczące się wraz z horrorem w nurcie fantastyki podgatunki science-fiction oraz fantasy pomimo, wielu wspólnych cech, z których na pierwszy plan wysuwa się sfabularyzowany opis świata i sytuacji dziejący się w realiach znacznie odbiegających od znanej nam rzeczywistości dnia dzisiejszego, różnią się wieloma istotnymi szczegółami. Ze względu na brak możliwości kompleksowej wykładni problemu w poszczególnych dyskursach postaram się przedstawić argumentację prowadzącą do uznania wyższości fantasy nad science-fiction. Zdaję sobie sprawę z kontrowersyjności powyższej tezy. Jestem jednak przekonany, że ta kontrowersyjność u większości z czytelników wynikać będzie z faktu, że ich zdaniem niemożliwe jest wskazanie lepszego czy gorszego podgatunku, a nie z tego, że lepsze jest science-fiction od fantasy. Prawda, że się nie mylę? Sądzę, że może to być pierwszy, choć mało poważny argument.
          

niedziela, 13 maja 2012

STEFAN DARDA - DOM NA WYRĘBACH


Tytuł: Dom na Wyrębach
Autor: Stefan Darda
Ilość stron: 288
Data wydania: październik 2008
Gatunek: powieść grozy/ fantastyka

Do sięgnięcia po egzemplarz tej książki zachęciły mnie przede wszystkim intensywne zabiegi sprawiającego wrażenie bardzo sympatycznego autora w celu wypromowania książki na jednym z portali społecznościowych. Nie ukrywam, że bardzo duże znaczenie miały też podszepty bliskich. Uwierzcie, że w ani jednym momencie nie żałowałem swojej decyzji.

ANN AGUIRRE - ENKLAWA


Tytuł: Enklawa
Autor Aguirre Ann
Ilość stron: 304
Rodzaj: broszura ze skrzydełkami
Data wydania: 2011-10-18

Często tak się dzieje, że staje przed swoją biblioteczką i zastanawiam się „na co teraz mam ochotę?”. Wiele książek czeka już od dawna na swoją kolej, wybrałam jednak całkiem nowy  nabytek. Pragnęłam lektury szybkiej, łatwej i przyjemnej i szczerze powiedziawszy nie oczekiwałam wiele od Enklawy, ot zwykłe wypełnienie czasu w pociągu. Obróciłam książkę w dłoniach, okładka stanowiła dla mnie zagadkę, nie zdradzała bowiem zbyt wiele, nie uprzedzała, co czeka na mnie w jej wnętrzu. „Znajdziecie tu wszystko, co najlepsze w bestsellerach Metro 2033 i Igrzyska śmierci” głosił napis na górze okładki. Wzruszyłam ramionami, obie książki są w moim posiadaniu, leżą na tej samej półce i czekają cierpliwie w kolejce, tym razem wybrałam jednak ENKLAWĘ.